Blog > Komentarze do wpisu
MGR AGRADABLA BOSKA Ph.D.

Obronilam sie, w koncu!

Tak wiem, rok temu,  w styczniu, pisalam, ze nie bede konczyla doktoratu. I jak napisalam tak zrobilam. Powiedzialam promotorowi, ze koncze. Ze nie mam sily, nie potrafie sie zmusic do pisania itd itd.

A on odpisal krotko i po wojskowemu: NO FUCKING WAY!

ze juz mam za duzo zrobione, zeby sie poddac, ze on tez tyle czasu poswiecil, ze bylaby szkoda.

I nie mam pojecia akurat wtedy jego slowa na mnie zadzialaly i zaczelam pisac, pisac, pisac i tak pisalam kazdy wieczor az do czerwca 2011. A potem oczyc sie uczyc, uczyc i tak sie uczylam od 16.6 do 13.9.11 kiedy zdalam panstwowy egzamin doktorski (w zyciu sie tyle nie uczylam do egzaminu!). Caly pobyt w Prowansji przesiedzialam nad ksiazkami, dlatego bylo tak malo zdjec :) A potem znowu pisalam, pisalam, pisalam az do 24.5.2012 kiedy oddalam prace. Nastepnie robilam prezentacje... a dzisiaj od 13 do 15 bronilam sie jak lew zeby pare minut przed 15 grupa 6 profesorow przyznala mi tytul ''philosophiae doctor'', czyli w moim wypadku doktora nauk przyrodniczych.

Cale, caluskie miesiace cieszylam sie na dzien kiedy bede mogla pisac ten wpis. Jestem zmeczona jak pies. Uczeniem, pisaniem, denerwowaniem, ze mnie dzisiaj obleja, bo obrona na tym wydziale z pewnoscia nie jest formalnoscia. Razem nie pracowalam moze miesiac, poza tym kazdy dzien, swiatek, piatek, niedziela. Udalo sie. 

W Bratyslawie mieszkamy obok wydzialu budownictwa. Jesli ktos sie obroni to jego nazwisko i tytul pisze sie na chodnik przed fakultetem (u nas, na Uniwersytecie Lodzkim pisalo sie na drzwi pokoju w akademiku). Zrobilam wam zdjecie tego chodnika, zebyscie sobie mogli wyobrazic to moje Mgr Agradabla Boska Ph.D. wlasnie tam :)

Mgr Agradabla Boska Ph.D.

Musze napisac, ze bez Boskiego nie moglabym szkoly skonczyc. Zaplacil za ten moj tytul setkami godzin ktore spedzil z Gosia, wieczorami kiedy nie mogl wyjsc na piwo, weekendami ktorych nie spedzil w gorach, do tego robil tlumaczenia, pomagal mi na sto roznych sposobow. To byla STRASZNA praca. Zdecydowanie dokonczenie studiow i pracy nie bylo za darmo. Wielkie dzieki dla Boskiego.

Jesli mialam dla was malo czasu to tylko dlatego, ze pisalam albo sie uczylam, albo czytalam, albo... a nie mowilam o szkole, bo wczesniej mowilam za duzo a nic z tego nie bylo, wiec po co:)

I to tyle. Biore mala Krolewne i lecimy na spacer :)

wtorek, 26 czerwca 2012, agradabla

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: marysha, host13.kim-johansen.net
2012/06/26 18:29:41
Agradabla Wspaniała! Gratulacje!
-
2012/06/26 18:52:24
Och, Ty doktorze! Brawo, gratulacje i hip-hip hurra! Niech nam żyje pani doktor! Idę wypić toast sokiem marchewkowym, ale z eleganckiego kieliszka.
-
2012/06/26 19:27:49
gratuluję! tytułu i mężowskiego wsparcia!
-
2012/06/26 20:00:54
Gratulacje!
Wiem, jakie trudne jest teraz uczenie się, bo gdy mam nad niemieckim przysiąść, to zaczyna mnie rozpraszać tysiąc innych rzeczy ;)

A w jakim języku w ogóle się broniłaś?
-
Gość: Justyna, static-196-61.is.net.pl
2012/06/26 20:43:07
Brawo!!!Gratuluję!!!:)
-
2012/06/26 20:45:41
Bardzo dziekuje za gratulacje :) Praca jest napisana po angielsku (zeby mial ja szanse przeczytac jakis Polak:) a bronilam sie po czesku, bo na Universytecie Karola w Pradze.
-
2012/06/26 20:49:28
Gratuluję! Nie wierzyłam, kiedy napisałaś, że odpuszczasz - jakieś to było mało przekonywujące... :)
-
2012/06/26 20:51:23
wtedy tak myslalam na 100% i moze dlatego jak juz pogodzilam sie ze strata to moglam w koncu zaczac pisac:)
-
2012/06/26 20:54:32
bw-k --> nawiasem mowiac bardzo mi pomoglas Ty i Kobierawkryzysie. Ty, bo mnie nie potepilas i powiedzialas, ze to nie ma znaczenia z punktu widzenia pracy i Kobieta, bo mnie podziubala, ze moze jednak. No i jakos wyszlo...
-
2012/06/26 22:31:30
Ja tez myslalam, ze tak dla zmylki napisalac wtedy :) ale naprawde odwalilas kawal roboty i wiem sama, ile to musialo Cie kosztowac!!! naprawde, jestes zuch dziewczyna! :) musicie do nas wpasc na oblewanie sukcesu tokajem, pani doktorko :D
-
2012/06/27 02:07:21
gratuluję :-)
-
2012/06/27 08:05:27
No to teraz już zasłużone wakacje :) Pamiętam jak obroniłam pracę magisterską jaka to była radość i ulga. Poczułam się, jakby mnie ktoś wypuścił z klatki. Doktorat to z pewnością dużo większe wyzwanie i ogromna praca dlatego serdecznie gratuluję!
-
2012/06/27 10:54:43
Spieszę z gratulacjami :)
-
2012/06/27 11:24:16
Gratuluje pani Doktor!!!
-
2012/06/27 11:25:48
bardzo wielkie gratulacje!!!:)
kto jak kto, ale ja doskonakle wiem co znaczy nauka kiedy ma sie tysiąc obowiązków i nie ta głowa, bo myslisz o wszystkich sprawach świata. Prawda że teraz takie sukcesy cieszą bardziej?
-
2012/06/27 17:50:58
Wszystkim bardzo dziekuje za gratulacje, serio teraz to nie bylo za darmo, wiec o to bardziej ciesza :)
Wyspa --> Twoja prace cytowalam u siebie, pani Doktor... a byla 2 razy dluzsza od mojej, to musialo byc pieklo! ale skonczylas duzo szybciej niz ja:)
-
2012/06/27 18:03:42
gratulejszyn!!!!
-
Gość: , host-213-189-183-146.brutele.be
2012/06/27 19:55:33
juz wiem, juz wiem... sorki. Sciskam i porzadnie to oblej:-) jak na p. doktor przystalo:-) Pa
-
2012/06/27 21:54:20
Dzieki Brukselko, wykasowalam jeden komentarz ze wzgledu na imie.
Wydzial Nauk Przyrodniczych, specjalizacja: geografia spoleczna i rozwoj regionalny :)
-
Gość: krokodyl, 86-41-220-191-dynamic.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net
2012/06/28 00:08:00
Serdecznie gratuluję!!! Wytrwałości, mądrości i mocy wszelkich sprzyjających :-)))
-
2012/06/28 17:22:07
Gratulacje!!! Oblałaś już mam nadzieję :))) Buziaki!
-
2012/06/28 18:17:56
To mój pierwszy wpis u Ciebie - Wielkie Gratulacje DOKTORKO!
-
2012/06/29 00:32:51
Bardzo dziękuje za miłe słowa!:)
-
2012/06/29 11:39:01
ojej! gratulacje! Takie wiadomości to ja lubię :)
-
2012/07/01 00:20:32
:)